Czy można przygotować dziecko do roli, którą zrozumie dopiero za kilka, a może kilkanaście lat? Czy można zaszczepić w młodym człowieku dumę z przynależności do rodziny biznesowej, ale bez presji, za to z radością odkrywania siebie?
Jako psychoterapeutka na co dzień pracuję z całymi rodzinami: parami, dorosłymi dziećmi i ich rodzicami, wspierając ich w procesach sukcesyjnych, komunikacyjnych i emocjonalnych. Moja praca zwykle skupiała się na dorosłych, ale tym razem jedna z rodzin biznesowych z którymi blisko współpracuję, poprosiła mnie, by stworzyć coś wyjątkowego dla ich dzieci.
Tak powstała Akademia Juniora, pierwszy cykl 10 regularnych spotkań wzmacniających dzieci z rodzin biznesowych. Zaprojektowałam go z myślą o trójce chłopców w wieku 8 -13lat. Z czasem, obserwując ich reakcje, wzruszenia rodziców i niesamowite rozmowy, które zaczynały się w rodzinie po każdym spotkaniu, zrozumiałam, że to coś znacznie więcej.
Akademia Juniora zaczęła żyć własnym życiem, a ja postanowiłam, że ten program powinien trafić też do innych rodzin. Wtedy też zaprosiłam do współpracy koleżankę Zofię Skotnicką, której temat prawidłowego rozwoju dzieci jest bardzo bliski, a doświadczenie w pracy w Instytucie Biznesu Rodzinnego daje dodatkową perspektywę na funkcjonowanie rodzin biznesowych i ich wyzwania.
Akademia Juniora – Mały człowiek – wielki potencjał
Wiemy już, że sukcesja nie zaczyna się, gdy dziecko odbiera pierwsze udziały, ale dużo wcześniej przy okazji rozmów przy stole, w rodzinnych historiach, w emocjach towarzyszących wspólnemu byciu razem. To jak młode pokolenie będzie postrzegać rodzinny biznes i swoją rolę w tej układance, zależy nie tylko od wiedzy, ale również od relacji, tożsamości i poczucia sensu.
Akademia Juniora to cykl spotkań, które pomagają dzieciom:
- odkryć swoje talenty i mocne strony,
- zrozumieć, czym jest wartość, wybór i odpowiedzialność,
- zbudować emocjonalną więź z historią swojej rodziny i firmy,
- rozwijać kompetencje społeczne i komunikacyjne,
- uczyć się podejmowania decyzji i współpracy z innymi.

To nie szkoła! To przygoda!
Zamiast klasówek są rozmowy. Nie ma suchych wykładów, a za to są zabawy, rysunki, ćwiczenia z wyobraźnią i wyzwaniami. Zamiast mówienia dzieciom „kim mają być”, pomagamy im odkrywać „kim już są”. Program trwa 10 miesięcy, a każde spotkanie to nowy temat i nowy etap rozwoju: od tożsamości, przez wartości, emocje, podejmowanie decyzji, po marzenia, rodzinne historie i refleksję o przyszłości.
Spotkania są pełne uważności, śmiechu i realnych rozmów, ale bez ocen i presji.
Dar Nestora
Wielu Nestorów pyta dziś: „Jak mogę pomóc moim wnukom, nie narzucając im swojej wizji?” Odpowiedzią na to pytanie jest Akademia, program, który buduje most międzypokoleniowy. Nestor nie musi mówić wnukowi: „To twoja firma, twoje dziedzictwo”. Wystarczy, że pomoże mu zrozumieć, ze to jego historia oraz że może ja napisać po swojemu. To inwestycja nie tylko w rozwój dziecka, ale i w emocjonalne bezpieczeństwo całej rodziny. Udział w programie może też być cennym wsparciem w procesach sukcesyjnych, które coraz częściej zaczynają się… od rozmowy z dziewięciolatkiem.
Pokolenie, które nie chce przejmować sterów…
W wielu badaniach coraz wyraźniej widać, że młode pokolenia nie chcą przejmować firm rodzinnych. Czują, że nie mają wpływu, że nie pasują, że nie rozumieją „tej firmy dziadka”. Akademia Juniora nie zmusza do zaangażowania, ale pomaga dzieciom zrozumieć świat biznesu. A zrozumienie często staje się początkiem wewnętrznej zgody, by kiedyś tę firmę współtworzyć na własnych zasadach.
Rodzina biznesowa może dać swoim dzieciom coś więcej niż tylko pakiet udziałów. Może dać poczucie dumy, przynależności i siły, która nie wynika z majątku, ale z tożsamości. I to właśnie robi Akademia Juniora.
Jeśli jesteś Nestorem, który szuka sposobu, by zbudować most do przyszłości, ten program może być Twoim najpiękniejszym prezentem.





