Ponad 70% firm rodzinnych w Europie nie przetrwa zmiany pokoleniowej. Te, które chcą trwać, muszą uczyć się nawigować w świecie, w którym cyfryzacja, ESG i nowe pokolenia zmieniają zasady gry szybciej niż kiedykolwiek.

Świat firm rodzinnych stoi dziś przed epokową zmianą – od firmy rodzinnej do rodziny inwestującej. Jeszcze trzy dekady temu przedsiębiorca – ojciec rodziny – w naturalny sposób przekazywał stery swojemu synowi. Dziś to już przeszłość. Pojawiły się konstytucje rodzinne, które ustalają zasady gry. Coraz częściej stery w operacyjnym biznesie obejmują managerowie z zewnątrz.
Nowa rola kobiet i nowe pokolenia
Kobiety coraz mocniej zaznaczają swoją obecność w biznesie rodzinnym – zarówno w Polsce, jak i w całej Europie. Od Małgorzaty Adamkiewicz (Adamed Pharma), przez Marię Florczuk (Meble FORTE) i Karolinę Olejniczak (Pałucka Drukarnia Opakowań), po Martę Ortegę Pérez (Inditex), Delphine Arnault (LVMH) czy Christiane Benetton (Benetton Group) – wszystkie one pokazują, że kobiece przywództwo wnosi świeżość, empatię i partnerski styl zarządzania. To nie tylko równoprawny głos przy stole, ale konieczność w świecie, który potrzebuje zwinności i dialogu zamiast „wojen testosteronowych”.
Zmiana pokoleń wnosi również nowe wartości. Generacje X, Y i Z oczekują równowagi między życiem prywatnym a zawodowym, sensu w pracy, logiki ESG. Ale obok nich rośnie nurt inspirowany anglosaskim kapitalizmem – stawiający na wzrost wartości i maksymalizację zysków.
Rewolucja cyfrowa i nowe otoczenie finansowe
Cyfryzacja sprawiła, że przewagę mają ci, którzy działają szybko i globalnie. Rynki „zwycięzca bierze wszystko” nie sprzyjają rodzinom budującym swój biznes pokoleniami. W tym samym czasie rynek finansowy eksplodował – private equity, venture capital i family equity stały się realną alternatywą dla tradycyjnego biznesu.
Od firmy rodzinnej do Rodziny inwestującej – jak przejść drogę do niej
Coraz więcej rodzin biznesowych zadaje pytanie: jak zabezpieczyć majątek „przyjazny wnukom” w tak nieprzewidywalnym świecie? Peter May wskazuje trzy główne ścieżki:
- Family office jako drugi filar – początkowo konserwatywne, dziś coraz częściej inwestujące w VC i PE (przykłady: Jägermeister, Aldi, Haribo).
- Całościowe zarządzanie majątkiem – firma staje się jednym z aktywów portfela, z gotowością do partnerstw i sprzedaży (przykład: rodzina Merz).
- Sprzedaż firmy i dalsze inwestowanie – dawniej tabu, dziś pragmatyzm (Viessmann, Birkenstock, Hexal).
„Świat się zmienia, a my wraz z nim. Pytanie tylko, czy robimy to wystarczająco szybko?”
Peter May
Strategia właścicielska jako kotwica w zmianie
Niezależnie od wybranej drogi, kluczowe pozostaje jedno: jasne określenie wartości, celów i zasad rodziny. Strategia właścicielska i konstytucja rodzinna to kotwica w czasie zmian – chronią przed chaosem i pozwalają utrzymać spójność pokoleń.
Jako doradca i ekspert w obszarze ładu rodzinnego widzę, że to właśnie brak spisanych reguł prowadzi najczęściej do konfliktów i paraliżu decyzyjnego. Dokumenty właścicielskie pomagają zamienić trudne rozmowy w plan, a emocje – we wspólną wizję.
Od firmy rodzinnej do Rodziny inwestującej – refleksja dla Ciebie
Czy w Twojej rodzinie rozmawiacie otwarcie o tym, jak zmienia się świat wokół Waszej firmy?
Czy wiecie, czy Wasze przedsiębiorstwo jest jeszcze „najlepszym aktywem” dla rodziny?
A może już dziś warto pomyśleć o drugim filarze w postaci family office?
Podsumowanie i zaproszenie
Firmy rodzinne, które chcą trwać, muszą się zmieniać – nie tracąc tego, co stanowi o ich tożsamości.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
- Zapisz się newslettera Family Business IBR,
- Dołącz do Kongresu Firm Rodzinnych, gdzie o tych zmianach będzie mówił prof. Peter May.




