Strona domowa / Biznes / Swarovski – 5 pokoleń kryształowego imperium

Swarovski – 5 pokoleń kryształowego imperium

Perfekcjonizm, doskonałość i innowacyjność: te podstawowe wartości przyjął jako swoją mantrę jubiler Daniel Swarovski, kiedy w 1895 roku wraz ze swoim szwagrem zakładał w austriackich Alpach, w małej wysokogórskiej miejscowości Wattens w regionie Tyrolu swoją własną rodzinną firmę zajmującą się obróbką kryształu. Lokalizacja nie była przypadkowa, gdyż Swarovski już od początku swojej działalności postanowił korzystać z odnawialnych źródeł energii, a taką możliwość stwarzały mu okoliczne rzeki i potoki.
Ten pochodzący z Czech późniejszy geniusz biznesu i obróbki szkła był sukcesorem i czeladnikiem swojego ojca – mistrza obróbki kryształów i szkła. Swoją wiedzę i doświadczenie zbierał i rozwijał również poza firmą rodzinną, odbywając praktykę u miejscowych rzemieślników. Dziś, ponad 120 lat później, etos firmy Swarovski nadal trwa, przedsiębiorstwo nadal jest w rękach rodziny i dalej opiera się na fundamentalnych wartościach założyciela.
Początki działalności
W 1892 roku Daniel Swarovski opatentował pierwszą elektryczną maszynę służącą do obróbki i cięcia kryształowego szkła. Ten wynalazek był kamieniem milowym rozwoju firmy, która dzisiaj jest globalnym potentatem. Motywem przewodnim działań Swarovskiego, a także jego mottem, była chęć stworzenia „diamentów”, na które każdy, niezależnie od statusu społecznego, mógłby sobie pozwolić. Symbolem firmy przez około sto pierwszych lat istnienia był kwiat szarotki alpejskiej, który miał nawiązywać do austriackiego pochodzenia firmy.
Do rodzinnego przedsięwzięcia Daniela Swarovskiego bardzo szybko dołączyli jego trzej synowie: Wilhelm, Alfred i Friedrich, którzy od najmłodszych lat podziwiali pracę ojca i wyznawali te same biznesowe wartości.  Organiczny rozwój firmy i wynalazczość jej założyciela doprowadziły do rozszerzenia portfolio biznesowego rodziny już w 1919 roku. Chcąc, by jego technologie, maszyny i przyrządy do obróbki kryształu były dostępne ogólnoświatowo, Swarovski stworzył markę Tyrolit, która do dzisiaj jest wiodącym producentem w swojej branży. W latach 20. XX wieku rodzina Swarovskich rozszerzyła swoją działalność o współpracę z domami mody oraz z innymi twórcami biżuterii. Ozdabianie kryształami stało się modne, z czego bardzo chętnie korzystali znani i cenieni w tamtych czasach projektanci, na przykład Chanel.
Daniel Swarovski in his chemical laboratory, 1920 ©Swarovski Archive
W 1932 roku firma miała swój debiut na ekranach kinowych w Hollywood. W filmie Blond Venus sama Marlena Dietrich przyodziewa kreację wzbogaconą o kryształy Swarovskiego. Był to jeden z pierwszych tego typu pozycjonowań produktów firmy w historii kina.
Podobnie postępuje dzisiaj przemyska firma rodzinna Inglot, która wielokrotnie była już sponsorem make-upu w wielomilionowych amerykańskich produkcjach i broadwayowskich musicalach.
Lata 50.
Lata 50. XX wieku to dalszy rozwój i ekspansja firmy. Jeden z sukcesorów firmy, syn założyciela Wilhelm, stworzył prototyp innowacyjnych okularów. Tak powstała firma Swarovski Optik, która z powodzeniem zaczęła produkować wysokiej jakości sprzęt optyczny, taki jak wspomniane już okulary, teleskopy, lunety do karabinów snajperskich czy lornetek do obserwacji przyrody.
Również w latach 50. dokonano kolejnej dywersyfikacji działań firmy. Wieloletnie obserwacje zachowań światła wobec powierzchni kryształu zaowocowały stworzeniem marki Swareflex, która dziś swoim klientom oferuje inteligentne systemy rozwiązań bezpieczeństwa i oświetlenia dróg, przemysłu czy witryn sklepowych.
Lata 60.
W kolejnej dekadzie o firmie Daniela Swarovskiego zrobiło się jeszcze głośniej na świecie. Stało się to za sprawą rozwijającej się kobiecej mody. W biżuterii od Swarovskiego chętnie występowała w świetle jupiterów sama Marilyn Monroe. Uznanie i podziw klientów wzbudziła również prośba Christiana Diora z 1956 roku. Wielki mistrz poprosił o stworzenie dla jego domu mody nowej formy kryształu. Wnuk Daniela Swarovskiego, Manfred, sprostał oczekiwaniom projektanta i opracował technikę umieszczania od spodu kryształu specjalnej powłoki, która sprawiła, że zaczynał mienić się w kolorach zorzy polarnej. Nazwano je więc Aurora Borealis.
Niestety w tym samym roku zmarł Daniel Swarovski, dożywając sędziwego wieku 93 lat.
Lata 70.
W latach 70. ponownie zrobiło się o firmie głośno dzięki Marilyn Monroe, która ubrana w suknię uposażoną w 2500 kryształów, zaśpiewała w nowojorskim Madison Square Garden słynne „Happy Birthday” samemu prezydentowi Johnowi Fitzgeraldowi Kennedy’iemu. Po latach sukienka została sprzedana na aukcji za 1,26 miliona dolarów. W tym okresie firma dokonała kolejnej rewolucji. Sukcesorzy Daniela Swarovskiego zaczęli produkować prezycyjnie cięte klejnoty, takie jak szafiry, ametysty, markasyty czy perydoty.
Lata 80.
W latach 80. firma zaczęła tworzyć słynne na całym świecie kryształowe figurki, które szybko zyskały amatorów wśród kolekcjonerów. Począwszy od myszy Swarovskiego, której późniejsza wersja wręczana była zwycięzcom na Olimpiadzie w Innsbrucku, aż do najbardziej abstrakcyjnych wzorów – figurki są produkowane do dziś. W roku 1977 rodzina Swarovskich po raz kolejny wstrząsnęła rynkiem jubilerskim – wprowadziła na rynek sztuczną i ciętą mechanicznie cyrkonię – Cubic Zirconia. Była to rewelacyjna imitacja diamentów, w o wiele bardziej przystępnej cenie. Od tej pory już każdy mógł sobie pozwolić na zakup doskonałych odpowiedników szlachetnych kamieni.
Lata 90.
W latach 90. firma otworzyła swój pierwszy kryształowy butik w prestiżowej lokalizacji w Londynie. W ciągu kilku lat firma z międzynarodowej stała się marką globalną. Potrzebny był rebranding i nowy logotyp. Wybór padł na słynnego łabędzia, który występuje na wszystkich kontynentach świata i do dziś widnieje na materiałach firmy Swarovskich.
Kristalldom weiß by Walter Oczlon
Dziś
Firma Swarovski pozostaje pod dowództwem rodziny, która liczy ponad 150 osób. Jej członkowie są potocznie nazywani kryształowymi królami. Przedsiębiorstwo jest bardzo rentowne, dzięki czemu Swarovscy mogą pozwolić sobie na wystawne życie i realizować coraz to nowsze i innowacyjne projekty. Młode pokolenie realizuje z sukcesem strategię firmy, godnie promując i reprezentując markę zbudowaną przez Daniela Swarovskiego. To dzięki młodym członkom rodziny powstały między innymi zegarki Swarovski, perfumy Swarovski, atelier Swarovski czy wiele innych projektów związanych z biżuterią, modą czy oświetleniem. Firma dokonała również fuzji innych przedsiębiorstw.
Właściciele pamiętają o społecznej odpowiedzialności biznesu i działalności charytatywnej i filantropijnej. Dla przykładu Swarovski Waterschool uczy dzieci, w jaki sposób w zrównoważony sposób korzystać z zasobów wody – szczególnie w krajach, gdzie ten problem jest szczególnie widoczny, takich jak Uganda, Brazylia, Chiny czy Indie.
Sukces firmy Swarovski został niewątpliwie stworzony dzięki innowacyjnemu i charyzmatycznemu założycielowi. Zaszczepienie kolejnym pokoleniom synów i wnuków zamiłowania do kryształów i wizji stworzenia produktu unikalnego i wyjątkowego, zaowocowało rozwojem biznesu w kolejnych pokoleniach.
Wychowani w duchu przedsiębiorczości następcy nestora firmy nie tylko odziedziczyli po przodku predyspozycje do ciężkiej pracy, ale również wartości. Pracowitość, pomysłowość, patenty i innowacje rodziny Swarovskich sprawiły, że marka jest rozpoznawanym na całym świecie symbolem. Pasja tworzenia i doskonalenia przekazywana kolejnym pokoleniom dała możliwość stworzenia przedsiębiorstwa wielopokoleniowego. A patrząc, jak kolejni właściciele w pocie czoła realizują kolejne projekty, można być spokojnym o trwanie i długowieczność rodzinnej firmy Daniela Swarovskiego. Prowadzone już przez piąte pokolenie rodzinne przedsiębiorstwo Swarovski Crystal Business, które świętuje 120-lecie swojego istnienia, działa obecnie na całym świecie, a jego sieć 2560 sklepów obejmuje obszar 170 krajów. Firma zatrudnia ponad 30 tys. pracowników, a w 2015 roku Grupa odnotowała przychody sięgające 3,37 miliarda euro.
(Foto: Daniel Swarovski with his wife and their sons, 1898 ©Swarovski Archive)
Część informacji i zdjęcia do artykułu zostały udostępniona dzięki uprzejmości firmy rodzinnej Swarovski.
Duch rodzinnej firmy
Robert Buchbauer, praprawnuk założyciela firmy, Daniela Swarovskiego, pełni funkcję dyrektora generalnego w pionie Consumer Goods Business (biżuteria, zegarki i akcesoria) firmy Swarovski i od 2002 roku zasiada w zarządzie spółki Swarovski (Swarovski Crystal Business). Ten energiczny biznesmen z fantastyczną smykałką do interesów przeprowadził firmę przez dekadę dynamicznego rozwoju. Świetnie zna i kultywuje rodzinną filozofię kreatywności, dążenia do doskonałości oraz nieustannych innowacji – opowiada o nich w magazynie FAMILY BUSINESS.
Co zmieniło się w firmie Swarovski, od kiedy przejął Pan w niej stery i co chciałby Pan osiągnąć w trakcie zarządzania firmą przez Pana pokolenie?
Od 1996 jestem odpowiedzialny za dział biżuterii, zegarków i akcesoriów (Consumer Goods Business), od 2002 również jako Członek Zarządu firmy. Jestem dumny z tego powodu, kontynuuję tę drogę w dzisiejszych realiach, czuję się odpowiedzialny za całą wiedzę, doświadczenie i know-how, jakie posiadamy. Przez te lata wprowadziliśmy wiele nowych produktów, nowych rozwiązań, nowych trendów, które świetnie się przyjęły na całym świecie. Szczególnie cieszę się z wprowadzenia w 2009 roku linii zegarków Swarovskiego do portfolio. Ta grupa produktowa doskonale się rozwija i rok do roku osiąga rewelacyjne, dwucyfrowe wzrosty sprzedaży. Kolejnym z ważnych dla mnie projektów była modernizacja oraz rozwój naszej globalnej sieci sprzedaży. Z wielką przyjemnością mogę powiedzieć, że obecnie mamy ponad 2680 salonów Swarovskiego na całym świecie, z ofertą, która świetnie wpisuje się w potrzeby naszych klientów. Bardzo zależy nam na unikalnym i charakterystycznym dla Swarovskiego „shopping experience”, którego klienci mogą doświadczyć w salonach.
Jak jako 5. pokolenie radzi Pan sobie z odpowiedzialnością za 122 lata dziedzictwa firmy rodziny Swarovskich?
DNA Swarovskiego jest od samego początku silne, bardzo charakterystyczne i rozpoznawalne. Naszym celem jest zachowanie tej tożsamości, tego unikalnego blasku poprzez wprowadzanie innowacyjnych kolekcji, które zaskakują i zachwycają naszych klientów.
Zastanawiał się już Pan nad sukcesją? Czy podjął Pan kroki w związku z bezpiecznym przekazaniem firmy w ręce kolejnego pokolenia? Czy w firmie z tak długą historią macie wewnętrzne procedury związane z sukcesją?
Swarovski to firma rodzinna, prowadzona obecnie przez 5. pokolenie i ważne jest dla mnie, aby zachować i utrwalać tego ducha firmy rodzinnej, mając na uwadze najlepszy interes firmy, współpracując z najlepszymi ludźmi. Mam ciągle wiele pomysłów, wiele projektów do wdrożenia i sukcesja nie jest chyba jeszcze tematem na dziś…
Wywiad przeprowadził: Łukasz Tylczyński, IBR

O Łukasz Tylczyński

Łukasz Tylczyński
Ekspert ds. badań i rozwoju. Współorganizator Międzynarodowego Kongresu Firm Rodzinnych, odpowiedzialny za komunikację medialną, program oraz opiekę nad prelegentami. Realizator największych polskich badań w obszarze przedsiębiorczości rodzinnej: m.in. GUESSS i FACTS. Autor licznych artykułów, raportów i publikacji w obszarze biznesu rodzinnego oraz twórca rankingów firm rodzinnych. Prelegent i moderator paneli tematycznych w obszarze family business. Realizuje projekty związane z popularyzacją przedsiębiorczości rodzinnej w Polsce i na świecie.

Zobacz również

Oliwienie trybów relacji w biznesie

Uzasadnienie działalności biznesowej wyrażone jest w misji. Ta zaś znajduje odzwierciedlenie w strategii marki. Marka …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.