Strona domowa / Firmy Rodzinne / Historie Firm Rodzinnych / Sukcesor – przywódca i lider, który musi myśleć z wyprzedzeniem

Sukcesor – przywódca i lider, który musi myśleć z wyprzedzeniem

To będzie historia niezwykłej kobiety, żyjącej w niezwykle ciekawych czasach, która przecierała szlaki sukcesorek w firmach rodzinnych. Katharine Graham, pierwsza kobieta, która zdobyła tytuł FORTUNE 500 CEO, prowadziła gazetę The Washington Post, która pod jej rządami rozwinęła się jako jedna z największych spółek medialnych USA.

Katharine Graham urodziła się w 1917 roku w Nowym Yorku. Była córką wydawcy The Washington Post. W 1940 roku poślubiła Filipa Grahama, który w 1948 roku, po śmierci jej ojca, został wydawcą Posta. W 1963 roku Filip popełni samobójstwo, a Katharine postanowiła objąć stanowisko wydawcy. Była to trudna decyzja, jednak Katharine poradziła sobie wyjątkowo dobrze, a jej biografia szybko stała się bestsellerem oraz otrzymała nagrodę Pulitzera w 1997 roku.

Życie prywatne

Katharine urodziła się 16 czerwca 1917 roku w Nowym Yorku. Jej ojciec był bankierem, a matka pisarką. Jako jedna z piątki rodzeństwa wykazywała duże zainteresowanie dziennikarstwem. Swoją pracę zaczęła w szkolnej gazetce, a następnie kontynuowała swoją pasję na stażach w The Washington Post, który wówczas należał do jej ojca. Po ukończeniu studiów zdecydowała się zbierać doświadczenia poza firmą rodzinną i wyjechała do San Francisco, gdzie pracowała w lokalnej gazecie. Poza dzienną pracą angażowała się w różne przedsięwzięcia społeczne.

W 1940 roku wyszła za mąż za Philipa Grahama, wziętego prawnika, który ukończył Harvard Business School. Mieli razem czwórkę dzieci. Gdy jej męża powołano do wojska podczas II wojny światowej, Katharine jeździła za nim po całych Stanach Zjednoczonych w zależności od tego, gdzie został przydzielony. Gdy mąż zakończył służbę, ojciec Katharine zaproponował, aby oboje dołączyli do firmy rodzinnej, na co się zgodzili.

Firma rodzinna – Sukcesor czy Sukcesorka?

Eugene Meyer nie założył The Washington Post – w 1933 roku kupił gazetę, która ogłosiła upadłość i dzięki swoim umiejętnościom biznesowym postawił ją na nogi i przywrócił jej dobre imię.

Eugene nie był jedynie inwestorem, który wyłożył pieniądze na uratowanie firmy, ale zaangażował się w jej prowadzenie i rozwój, prowadził ją jak firmę rodzinną współpracując przy tym z praktycznie całą rodziną. W 1946 roku nastąpiła sukcesja, Eugene postanowił przekazać władzę nad firmą sukcesorowi – swojemu zięciowi. Katharine w swojej autobiografii wspomina ten fakt: „W ogóle mnie nie zdziwiło to, że ojciec pomyślał o moim mężu, nawet byłam zadowolona z tego faktu, nigdy nie myślałam, że mógłby postrzegać mnie jako kogoś, kto zajmie znaczące stanowisko w gazecie.” W 1948 roku ojciec Katharine sprzedał firmę Philipowi za 1 dolara. To była dobra decyzja – Philip kontynuował  rozwój Posta przejmując konkurentów: The Washington Times Herald czy Newsweek Magazine. Kartharine wspomina ten czas współpracy bardzo dobrze „Philip był prezesem, a ja zarządzałam wszystkim operacyjnie”.

Nagła sukcesja

W święta Bożego Narodzenia 1962 roku Katharine dowiedziała się, że jej mąż ma romans, z jedną z pracownic Newsweeka. Romans był na tyle poważny, że Philip zapowiedział rozwód i podział wspólnego majątku. Niestety ich związek miał też inne problemy: Philip zmagał się z alkoholizmem i depresją maniakalną. Podczas jednej z konferencji prasowych miał załamanie nerwowe i został zamknięty w placówce, która miała mu pomóc. Na jednej z przepustek Philip nie wytrzymał i zastrzelił się, zostawiając wszystko na głowie Katherine.

Własna wizja firmy

W tamtych czasach tylko kilka kobiet prowadziło znaczące gazety w USA. Katharine wspomina, że tamte czasy były pełne strachu i braku pewności siebie związanej z tym, że jest kobietą. Większość pracowników wątpiła w jej zdolności, a spora część z nich była oburzona, że gazetę prowadzi kobieta. W latach 1969 – 1979 Katharine była głównym wydawcą, a do 1990 roku przewodnicząca zarządu oraz prezesem firmy. Następnie od 1993 roku była przewodniczącą zarządu, aż do śmierci w 2001 roku.

Katharine Graham with her son Donald iat Washington Post office in January 1979. (Teresa Zabala/The New York Times)

Jej rządy w firmie zaczęły się od zatrudnienia zdolnych młodych dziennikarzy, którzy wpłynęli na znaczącą poprawę tekstów pojawiających się w gazecie. Przełożyło się to na wzrost zaufania, które urosło do tego stopnia, że publikacjom

ufali liderzy z całego świata. Jednym z ważniejszych działów w gazecie były artykuły pochodzące od dziennikarzy śledczych.

Jednym z największych skandali, które odkryli dziennikarze Washington Post była afera Watergate. Katharine osobiście nadzorowała wszystkie artykuły publikowane w tym okresie. Finalnie doprowadziły one do rezygnacji ze stanowiska prezydenta USA Richarda Nixona.

Pierwsza kobieta z nagrodą Female Fortune 500 CEO

Ważny jest fakt, że jako kobieta CEO Katharine kontrolowała piątą największą firmę medialną w USA, a jej przychody rosły o 20% rocznie tak długo, jak to ona zarządzała. Przez ponad dwie dekady Katharine zbudowała medialne imperium i dzięki niemu stała się jedną z najbardziej wpływowych kobiet w Stanach Zjednoczonych. Stała się też wzorcem do naśladowania dla wielu kobiet, które podążały jej szlakiem, co więcej otwarcie mówiła o problemach, jakie ją spotykały na przestrzeni lat w związku z zajmowaniem stanowisk kierowniczych. Podczas jednego z wystąpień powiedziała: „Kobiety muszą zrobić jedną rzecz, aby zyskać władzę: zredefiniować swoją kobiecość. Władza została określona męskim atrybutem. Prawda jest taka, że władza nie ma płci”.

 

19-20 Października 2017 w Poznaniu odbędzie się II Ogólnopolski Kongres NextG – wydarzenie dla 200 sukcesorów z firm rodzinnych. Podczas dwóch dni występujący opowiedzą o własnych perypetiach przy przejmowaniu rodzinnych biznesów. To miejsce wymiany wiedzy i doświadczeń. Wstęp na wydarzenie jest limitowany – tylko dla sukcesorów z firm rodzinnych.

O Michał Wojewoda

Michał Wojewoda
Dyrektor Operacyjny Instytutu Biznesu Rodzinnego. Interesuję się tym co czyni firmy rodzinne najbardziej unikatowymi jednostkami biznesowymi na świecie - połączeniem Rodzinny i Biznesu :)

Zobacz również

„Nie ma jak u mamy” – Weranda Family rodzinna nie tylko z nazwy

Zielona Weranda, Weranda Caffe, Weranda Lunch & Wine – chyba każdy poznaniak był tu kiedyś …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *