Strona domowa / Sukcesja / Sukcesja Wiedzy / Sprawdź zmiany w prawie sukcesyjnym

Sprawdź zmiany w prawie sukcesyjnym

W dniu 5 sierpnia w Ministerstwie Rozwoju odbyła się konferencja uzgodnieniowa dotycząca projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z sukcesją przedsiębiorstwa osób fizycznych. W gronie przedstawicieli Rządowego Centrum Legislacyjnego, kilku Ministerstw oraz kilkunastu konsultantów społecznych dyskutowane były założenia i szczegółowe rozwiązania, które mają znaleźć się w ustawie. Instytut Biznesu Rodzinnego reprezentował Łukasz Martyniec prawnik, ekspert i autor większości postulatów zgłoszonych przez Instytut.

Dużo wątpliwości, które pojawiły się w trakcie prac, udało się pozytywnie wyjaśnić, choć przed nami jeszcze sporo pracy, w której będziemy aktywnie uczestniczyć. Ministerstwo Rozwoju wzięło pod uwagę wiele postulowanych przez nas zmian.

Jedną z nich, choć na pewno nie najważniejszą, jest zaproponowana przez Łukasza Martyńca zmiana określenia osoby, która reprezentowałaby spadkobierców w okresie przejściowym, tj. pomiędzy otwarciem spadku, a przejęciem jednoosobowego przedsiębiorstwa przez nowego właściciela po zakończeniu procedur spadkowych. Przedstawicielem zarządzającym przedsiębiorstwem w tym trudnym okresie, wg. obecnego projektu, miałby być tzw. prokurent mortis causa. Byłaby to nowa instytucja prawna, zasadniczo odmienna od prokury, którą znamy obecnie. Zaproponowaliśmy zmianę nazwy na przedsiębiorca mortis causa. Wiąże się to przede wszystkim z koniecznością upodmiotowienia przedstawiciela na kilku płaszczyznach prawnych, gdzie konieczne jest odejście od przedmiotowej koncepcji przedsiębiorstwa, a także z faktem, że nazwa prokurent sugeruje powiązanie z obecnie znaną prokurą – co może być mylące o obrocie. Zobaczymy, co znajdzie się w kolejnym projekcie Ministerstwa.

Nadal występują wątpliwości dotyczące sposobu ukonstytuowania instytucji prokurenta mortis causa. Założeniem Ministerstwa Rozwoju jest umożliwienie powołania go i ujawnienia w CEIDG jeszcze za życia przedsiębiorcy (co powinno być zasadą), ale także potraktowania całej instytucji jako „koła ratunkowego”, jeśli spadkodawca nie zadbał wcześniej o formalne zabezpieczenie sukcesji firmy. Wówczas prokurent mortis causa mógłby zostać powołany przez zgodnych spadkobierców, albo przez sąd. Rozwiązania te budzą niestety wątpliwości kilku Ministerstw, naszym zdaniem także mogą być problematyczne od strony prawnej. Podczas spotkania szeroko dyskutowany był właśnie sposób uregulowania pozycji prokurenta mortis causa, stanowi to bowiem istotne novum w polskim prawie. Mamy nadzieję, że uda się rozwiązać wszystkie wątpliwości w tym zakresie. Naszym zdaniem należy wykluczyć, a przynajmniej zminimalizować stan niepewności prawnej, który utrzymywałby się aż do prawomocnego stwierdzenia nabycia spadku przez spadkobierców, gdyby prokurent mortis causa jeszcze za życia przedsiębiorcy nie zostałby wpisany do CEIDG, zaś procedura powołania go po otwarciu spadku przeciągnęłaby się na okres kilku miesięcy.

Wnioski,

które udało się już przeforsować oraz te, które zostały uznane za istotne, a prace nad nimi trwają:

  • możliwość zawarcia umowy szczegółowo regulującej zakres działania prokurenta mortis causa w zakresie nieuregulowanym ustawowo jeszcze za życia przez przedsiębiorcę i przyszłego prokurenta mortis causa,
  • podstawienie (na wzór podstawienia testamentowego) prokurenta mortis causa w CEIDG,
  • zachowanie ciągłości prawnej wybranych umów związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa (m.in. umowa rachunku bankowego, umowy kredytów, leasingów i dotacji, umowy zlecenia, oraz te, do których przepisy o zleceniu stosuje się posiłkowo), jeśli przedsiębiorstwo będzie kontynuowane przez prokurenta mortis causa lub samych spadkobierców,
  • doprecyzowanie roli prokurenta mortis causa w przypadku śmierci przedsiębiorcy będącego wspólnikiem spółki cywilnej, której umowa przewiduje wstąpienie spadkobierców do spółki,
  • ułatwienie przekazania przedsiębiorstwa prowadzonego przez dwuosobową spółkę cywilną na rzecz jednego ze wspólników w sytuacji śmierci lub wystąpienia ze spółki drugiego wspólnika.

Szeroko dyskutowane były także kwestie podatkowe, administracyjnoprawne oraz dotyczące pomocy publicznej, gdzie nasze wnioski spotkały się w większości ze zrozumieniem.

Pozostaje jednak kilka nierozwiązanych jeszcze kwestii.

W naszej ocenie jednymi z kluczowych są:

  • brak możliwość przypisania zobowiązań firmy do przedsiębiorstwa w sytuacji śmierci jego właściciela – jeśli nawet zostałoby one przekazane zapisem windykacyjnym lub przypisane jednemu ze spadkobierców na etapie działu spadku, za długi firmy, podobnie jak za pozostałe długi spadkowe, odpowiadają wszyscy spadkobiercy na zasadach ogólnych,
  • brak propozycji rozwiązań dotyczących sytuacji, kiedy przedsiębiorstwo objęte jest majątkiem wspólnym małżeńskim:
    • przedsiębiorca mortis causa działa do czasu działu spadku, który nie obejmuje podziału majątku małżeńskiego, gdy wiemy, że:
    • nadal występują ograniczenia w możliwości przekazania całości przedsiębiorstwa drogą dziedziczenia testamentowego, utrudniające przekazanie go jednemu z dzieci (nawet po wprowadzeniu instytucji przedsiębiorcy mortis causa jedyną możliwością zachowania integralności majątkowej firmy pozostanie powołanie do całości spadku drugiego małżonka – wszak zapis windykacyjny przenosiłby własność tylko połowy przedsiębiorstwa, zaś próba dysponowania nim przy wykorzystaniu zapisu zwykłego powoduje, że właściciel zmienia się dwukrotnie, a także zaczyna działać ograniczenie z art. 988 par. 1 Kodeksu cywilnego),
  • brak zabezpieczenia interesu firmy w sytuacji, kiedy jedynym lub jednym z kilku spadkobierców jest małoletnie dziecko – sąd rodzinny, od którego zgody uzależnione są dalsze czynności związane z dysponowaniem oraz bieżącym funkcjonowaniem przedsiębiorstwa, ma obowiązek dbać o interes majątkowy dziecka, nawet, jeśli jest on w kolizji z interesem firmy; projekt rządowy nie przewiduje jak dotychczas propozycji w tym zakresie.

Jeśli nowe przepisy rzeczywiście wejdą w życie 1 stycznia 2017 roku, zyskamy nowe, bardzo elastyczne narzędzie do planowania sukcesji, które nareszcie umożliwi skuteczne przekazanie sukcesorowi przedsiębiorstwa działającego w oparciu o wpis do CEIDG. Obecnie, co sygnalizowaliśmy wielokrotnie, jest to znacznie utrudnione, a w wielu przypadkach wręcz niemożliwe od strony prawnej. Natomiast naszym zdaniem rzadko będzie ono przydatne przy sukcesji niezaplanowanej. Niezależnie bowiem od kwestii czysto prawnych, o jej powodzeniu przesądzać będą jak zawsze w pierwszej kolejności okoliczności związane z zarządzaniem firmą (przy założeniu, że w gronie spadkobierców znajduje się sukcesor), relacjami w rodzinie oraz strukturą majątku rodzinnego, w tym także finansów.

Uwagi dodatkowe, spotkały się z uznaniem Ministerstwa

Co ważne, z uznaniem Ministerstwa spotkało się wiele uwag dodatkowych, które skierowaliśmy do projektu. Wykraczają one poza przedmiot obecnej regulacji i sugerują dosyć daleko idące zmiany w prawie handlowym, spadkowym oraz rodzinnym. Mamy nadzieję, że – zgodnie z aktualnymi deklaracjami ze strony Ministerstwa – będą one przedmiotem kolejnych projektów legislacyjnych, przy powstawaniu których także będziemy doradzać.

Główne postulaty to:

  1. wprowadzenie testamentów małżeńskich,
  2. ograniczenie lub wyłączenie prawa do zachowku w kilku konkretnych, opisanych we wniosku sytuacjach,
  3. wyraźne umożliwienie umownego zrzeczenia się zachowku oraz części zachowku na określonych zasadach, jeszcze za życia spadkodawcy,
  4. rozszerzenie regulacji dotyczących wykonawcy testamentu, także w stosunku do majątku małoletniego (w szczególności w zakresie wykonywania praw z udziałów w spółkach prawa handlowego oraz przy zarządzie przedsiębiorstwem indywidualnym),
  5. konieczność poszanowania interesu firmy w sytuacji, w której współwłaścicielem jest dziecko i wystąpi konflikt pomiędzy interesem firmy, a interesem małoletniego,
  6. umożliwienie szybkiego sporządzenia aktu poświadczenie dziedziczenia przez notariusza, w sytuacji, kiedy w gronie spadkobierców ustawowych (nie testamentowych) znajdują się małoletni,
  7. rewizja przepisów Kodeksu spółek handlowych dotyczących dziedziczenia oraz braku dziedziczenia udziałów we wszystkich rodzajach spółek, w tym zasad rozliczenia ze spadkobiercami zmarłego wspólnika i sposobu wyceny firmy na tą okoliczność (zgłosiliśmy kilka konkretnych wniosków, także odnośnie doprecyzowania lub wprowadzenia niektórych przepisów podatkowych, co ma ułatwić konstruowanie finansowej części planu sukcesji),
  8. ułatwienie dysponowania zespołem praw i obowiązków w spółkach osobowych przy czynnościach inter vivos i mortis causa (np. darowizna udziału w spółce komandytowej na rzecz trójki dzieci),
  9. ułatwienie dokonywania zmian formy prawnej przedsiębiorstwa przy okazji aportu lub przekształcenia – skoro byłoby to możliwe na wypadek śmierci przedsiębiorcy, tym bardziej powinno być przy czynności prawnej dokonywanej za życia (bardzo obszerna problematyka),
  10. ponowne spojrzenie na kwestię podziału majątku małżeńskiego, jeśli w skład wspólności majątkowej małżeńskiej wchodziła firma, niezależnie od formy prawnej jej prowadzenia,
  11. wprowadzenie możliwości przekazywania zespołu praw i obowiązków wspólnika spółki osobowej przy pomocy zapisu windykacyjnego na określonych warunkach,
  12. możliwość wyznaczania innych niż rodzice opiekunów prawnych dla małoletnich na wypadek śmierci (poszerzenie zakresu stosowania art. 102 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego),
  13. wprowadzenie fundacji rodzinnych umożliwiających wyłączenie majątku rodzinnego (w tym firmy rodzinnej) z reguł dziedziczenia i przekazanie go do osoby prawnej, która działać będzie celem zachowania i wzrostu wartości majątku, a jej beneficjentami będą członkowie rodziny założycielskiej, co będzie alternatywą dla podobnych instytucji zagranicznych, położonych najczęściej w tzw. rajach podatkowych – zaoferowanie takiej możliwości polskim rodzinom umożliwi pozostawienie majątków i źródeł opodatkowania na terenie kraju.

Odnosiliśmy się także do projektu wprowadzenia jednoosobowej spółki jawnej, co było pierwotnie rozważane przez Ministerstwo Rozwoju, przekazane zostało jednak do kolejnego projektu, który – miejmy nadzieję – obejmie kompleksowo zmiany w prawie spółek.

Mamy nadzieję, że ten oraz kolejne projekty legislacyjne umożliwią łatwiejsze i bardziej przewidywalne, niż obecnie, dysponowanie majątkiem oraz biznesem w procesie sukcesji międzypokoleniowej.

O Łukasz Martyniec

Łukasz Martyniec
Łukasz Martyniec - doradca sukcesyjny, prawnik, doradca finansowy, wykładowca. Od 2004 roku specjalizuje się w doradztwie dla firm oraz rodzin w zakresie sukcesji międzypokoleniowej oraz planowania spadkowego, w szczególności ładu rodzinnego i konstytucji rodzinnych. Prowadzi szkolenia w tej tematyce na zamówienie największych towarzystw ubezpieczeniowych, banków i organizacji zrzeszających przedsiębiorców. Jest pierwszym w Polsce doradcą sukcesyjnym, który prowadzi szkolenia dla radców prawnych, także na zamówienie Krajowej Izby Radców Prawnych.

Zobacz również

ŻADEN BOHATER NIE STOI SAM

Przedsiębiorczość rodzinna jest symbolem stabilności  i siły wewnętrznej. Być może dlatego wielu superbohaterów finansuje swoje …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *