Strona domowa / Firmy Rodzinne / Historie Firm Rodzinnych / Colian. Gdy rodzina wspiera Cię w biznesie, nie ma rzeczy niemożliwych.

Colian. Gdy rodzina wspiera Cię w biznesie, nie ma rzeczy niemożliwych.

Na każdym etapie działalności jego firma kieruje się mottem- „Wszystko co robimy, robimy z myślą o Tobie”. Jan Kolański w inspirującej rozmowie na temat początków działalności, wartości rodzinnych w biznesie, wpływu rodziny na firmę, strategii i planach na przyszłość swojego słodyczowego imperium – Coliana.

W portfolio biznesowym rodziny Kolańskich znajdują się takie marki jak Jutrzenka, Appetita, Goplana, Solidarność czy Hellena. Jak wspomina Pan początki swojej drogi biznesowej? Jak to wszystko się zaczęło?

Zaczęło się od marzeń. Każdy, kto chce odnieść sukces, musi mieć marzenia, ale żeby się spełniły należy im pomóc, samo nic się w życiu nie dzieje. Marzyłem o pracy na własny rachunek. Pod koniec lat 80. moje marzenia zaczęły się spełniać. Początek dzisiejszego biznesu to lata 90. ubiegłego stulecia  – wtedy założyliśmy Ziołopex, od którego stopniowo rozpoczęliśmy budować naszą firmę. Zaczynaliśmy od produkcji przypraw – cała rodzina była zaangażowana w rozwój przedsiębiorstwa. Początkowo działaliśmy tylko na rynku krajowym. Do szybkiego rozwoju firmy przyczynił się bezpośredni import surowców z kraju pochodzenia. Z czasem profil działalności Ziołopexu rozszerzyliśmy o import bakalii i herbat, zaczęliśmy eksportować, konfekcjonować przyprawy oraz produkować mieszanki przyprawowe i dodatki spożywcze. Biznes dobrze się rozwijał, a my cały kapitał inwestowaliśmy w rozwój biznesu. Przełom nastąpił pod koniec lat 90., kiedy postanowiliśmy o dalszym rozwoju naszych marek. W 2003 roku postawiliśmy kolejny ważny krok, wprowadzając na rynek markę przypraw Appetita, która zastąpiła markę Ziołopex i została bardzo dobrze przyjęta przez konsumentów i branżę.

Zaczęliśmy poszukiwać nowych możliwości rozwoju naszego biznesu i segmentów produktowych. Przyprawy to nieduży segment, dlatego z czasem postanowiliśmy zainwestować w słodycze – obszar o dużym potencjale, który pozwolił na dywersyfikację działalności. Od 2001 roku skupowaliśmy akcje giełdowej Jutrzenki. Na przełomie 2003 i 2004 roku przejęliśmy większościowy pakiet akcji Jutrzenki SA. Po zainwestowaniu w segment słodyczy, dokonaliśmy kolejnych udanych akwizycji Goplany i Kaliszanki znanej głównie z popularnych wafelków Grześki. W 2007 roku zdecydowaliśmy się na uzupełnienie portfela produktowego o segment napojowy, kupując upadłą markę Hellena i zakład produkcyjny. Na rynek ponownie wróciły napoje Hellena, w tym kultowa Oranżada Hellena. Wtedy nastąpił mariaż Ziołopeksu i wszystkich spółek. W 2013 roku zdecydowaliśmy się na akwizycję Solidarności, słynącej z pysznych pralin i nadzień i oczywiście Śliwki Nałęczowskiej w czekoladzie. W 2016 roku do organizacji dołączyła brytyjska spółka  luksusowych wyrobów czekoladowych – Elizabeth Shaw Limited z markami Elizabeth Shaw i Famous Names. W odpowiedzi na rosnące potrzeby logistyczne Grupy w 2009 roku powołaliśmy spółkę Colian Logistic. Dynamiczny rozwój działalności zrodził potrzebę konsolidacji Grupy. W skład notowanej na warszawskiej GPW spółki Colian Holding SA (wcześniej Jutrzenka SA i Colian SA), wchodzą firmy: Colian sp. z o.o. (dawniej Jutrzenka Colian), producent słodyczy, kulinariów (przypraw, bakalii) i napojów, Colian Factory sp. z o.o., producent wyrobów cukierniczych, Elizabeth Shaw Limited, dostawca wyrobów czekoladowych i przekąsek słodkich, oraz Colian Logistic sp. z o.o., zajmująca się magazynowaniem i dystrybucją produktów.

Założone przez moją rodzinę przedsiębiorstwo stało się znaczącym graczem na rynku spożywczym w Polsce, który również bardzo dobrze radzi sobie na arenie międzynarodowej. Jesteśmy dumni z tego, że z małego przedsiębiorstwa, którym był Ziołopex, udało nam się stworzyć silną organizację, specjalizującą się w produkcji wysokiej jakości markowych wyrobów cukierniczych, kulinarnych i napojowych. To niewątpliwy sukces nas wszystkich, naszych współpracowników, najbliższej rodziny i mój, cieszę się, że nadal mogę zarządzać firmą i pełnić w niej funkcję lidera.

Od początku istnienia firmy pracuje Pan z rodziną. Jaką przewagę daje rodzinność firmy?

Rodzinność firmy kojarzy się z solidarnością, uczciwością i poszanowaniem tradycji. Konsumenci postrzegają firmy rodzinne jako godne zaufania. Rodzinność jest też pozytywnie oceniana przez partnerów biznesowych z uwagi na oczekiwaną ciągłość i niezmienność strategii firmy, jak również stabilność zarządzania.

Firmy rodzinne oparte na wartościach są zdecydowanie lepiej postrzegane u partnerów i klientów, a pracownicy bardziej angażują się w rozwój i życie firmy. Jakie są najważniejsze wartości biznesowe Coliana?

Na każdym etapie działalności kierujemy się mottem – „Wszystko co robimy, robimy z myślą o Tobie”.

Satysfakcja klientów z oferowanych produktów jest dla nas najważniejsza. Najwyższa jakość, tradycyjne receptury, oryginalny smak, innowacyjne rozwiązania i dbałość o konsumenta to podstawowe wartości Coliana, dzięki którym miliony ludzi w Polsce i na całym świecie znają i cenią sobie nasze produkty. Kierujemy się zasadami odpowiedzialności społecznej, troską o pracowników, a w relacjach bezpośrednich stawiamy na partnerskie relacje i stosowanie zasad etyki biznesowej.

Reaktywował Pan i wzmocnił w świadomości konsumentów znaną i lubianą w Polsce markę – Hellena. Nie odbyło się to bez nerwów, problemów i zmian w strategii. Jaką drogę przeszła Hellena od momentu zakupu marki, aż do teraz?

W 2007 roku kupiliśmy od syndyka masy upadłościowej wyłączony z produkcji zakład produkcyjny bez kadry i markę Hellena. Produktów marki od dłuższego czasu nie było na rynku. Udało nam się z powodzeniem reaktywować markę Hellena, funkcjonującą w ramach trudnego i wymagającego rynku napojów. Hellena po dużych turbulencjach, po przejęciu nie tylko wznowiła produkcję napojów, ale przede wszystkim wypracowała bardzo silną pozycję rynkową i stała się kultową marką w segmencie napojów gazowanych. Ogromnym jej sukcesem jest przywrócenie rodzimemu rynkowi tradycji, związanej z produkcją oranżady i napojów niegazowanych. Hellena to największe nasze wyzwanie biznesowe, dziesięć lat temu weszliśmy w nową kategorię. Nie mieliśmy know how, ale pokonaliśmy trudności i po kilku latach ten segment zaczął się bardzo dobrze rozwijać. Wierzyliśmy, że dzięki dobrze obranej i konsekwentnie realizowanej strategii rozwoju oraz dużemu zaangażowaniu całego zespołu odniesiemy sukces rynkowy, i tak się stało. Od kilku lat Hellena jest niekwestionowanym liderem w kategorii oranżad. Wypracowała wizerunek nowoczesnej marki, która przy bogatej tradycji korzysta z najnowszych rozwiązań technologicznych w procesie produkcji. Jej napoje są bardzo popularne w każdej grupie wiekowej – ten smak łączy pokolenia. Dotarliśmy z ofertą produktową do młodszej grupy konsumentów, która pokochała Oranżadę Hellena za jej oryginalny landrynkowy smak. Postawiliśmy na najwyższej jakości produkty i intensywne wsparcie marketingowe, przeprowadziliśmy liczne inwestycje i nastawiliśmy się na poszerzanie dystrybucji, co przyniosło pozytywne efekty. Spójne działania sprzedażowe, marketingowe i trade marketingowe, wzmacniają nowoczesny, dynamiczny wizerunek marki Hellena, przyczyniając się tym samym do wzrostów sprzedaży. Dostępność napojów Hellena jest coraz większa, wchodzimy w nowe kanały dystrybucyjne. To nie koniec naszych działań – planujemy dalsze inwestycje i sukcesywny rozwój marki.

Zaletą firm rodzinnych jest elastyczność działania i szybsze podejmowanie decyzji. Jak często pracuje Pan nad strategią rozwoju firmy? Zdarzało się wywrócić wszystkie plany do góry nogami? Kto Pana wspiera w podejmowaniu decyzji strategicznych?

Colian niezmiennie realizuje strategię rozwoju, inwestując w marki produktowe, jak i poprzez projekty akwizycyjne. Mamy duże ambicje i jasno wyznaczone cele. Od początku istnienia skupiamy silne brandy, odważnie rozwijamy marki, aby oferować klientom największą satysfakcję z jakości i smaku wyrobów. Mocna pozycja firmy to efekt zaangażowania i skrupulatnej pracy całego zespołu. Jestem osobą zdecydowaną w działaniu, ale samodzielnie nie byłbym w stanie osiągnąć sukcesu. Zawsze mogę liczyć na współpracowników, chętnie służą radą i pomocą. Aktywnie uczestniczę w realizacji projektów, często spotykam się z pracownikami – konsultujemy działania, a w razie potrzeby decydujemy orewizjach planów. Bardzo duże wsparcie otrzymuję też od rodziny.

Pana firma jest wiodącym producentem słodyczy w Polsce. A jaką rolę Colian odgrywa za granicą?

Około 15 proc. sprzedaży mamy na rynkach zagranicznych. Z naszymi produktami jesteśmy obecni na wszystkich kontynentach. Oferta zagraniczna obejmuje flagowe produkty sztandarowych marek spółki, ich zagraniczne odpowiedniki pod markami o charakterze globalnym, a także dedykowane propozycje, dostosowane do preferencji konsumentów poszczególnych rynków. Nasze produkty w kraju i zagranicą są cenione za walory smakowe i jakościowe.

Firmy rodzinne mają zakorzenioną w swoim DNA społeczną odpowiedzialność biznesu. Czy czuje Pan odpowiedzialność za swoich pracowników i lokalną społeczność? Czy podejmuje Pan jakieś działania mające na celu ich rozwój?

Wyznajemy zasadę, że pracownicy są największą wartością i najważniejszym kapitałem organizacji. Zatrudniamy dwa tysiące osób, oferujemy posady na różnych stanowiskach w wielu lokalizacjach. Pracownikom umożliwiamy rozwój zawodowy i podnoszenie kwalifikacji. Poszukujemy też nowych zasobów, współpracując z uczelniami wyższymi w wielu miastach m.in. w zakresie letnich praktyk studenckich. Od kilku lat organizujemy program Express do kariery, w ramach którego studenci i absolwenci wyższych uczelni mają możliwość zdobywania doświadczenia zawodowego w różnych specjalizacjach i wspólnie z nami mogą rozwijać swoje umiejętności, a tym samym nasz biznes.

Colian od początku istnienia jest mocno związany z Kaliszem i jego okolicami. Zaczynaliśmy w Piątku Wielkim, w Kaliszu jest zlokalizowany zakład produkcyjny Grześków, a napoje Hellena wytwarzamy w Opatówku, w którym mieści się także nasza siedziba. Aktywnie uczestniczymy w życiu gospodarczym i społecznym regionu. Działamy w Klastrze Spożywczym Południowej Wielkopolski, organizacji na rzecz podnoszenia konkurencyjności kaliskich firm branży spożywczej. Aktywnie angażujemy się w szereg lokalnych inicjatyw, imprez kulturalnych, sportowych i akcji charytatywnych. Ruch i zdrowy styl życia promujemy m.in. poprzez sponsoring wielu wydarzeń takich jak „Ogólnopolski Wyścig Kolarski Hellena Tour”, rozgrywany na drogach Południowej Wielkopolski i województwa łódzkiego. Regularnie przyłączamy się do organizacji lokalnych i regionalnych wydarzeń kulturalnych. Od 2009 roku wspieramy „Kaliskie Spotkania Teatralne – Festiwal Sztuki Aktorskiej”. Efektem współpracy z Filharmonią Kaliską jest „Goplana Music Festival”, który popularyzuje muzykę klasyczną. Jesteśmy dumni, że możemy być aktywni i możemy wspierać wiele wydarzeń kulturalnych, sportowych i charytatywnych, chcemy aktywnie uczestniczyć w życiu społeczeństwa.

Skoro rodzina wkracza do firmy to na ile firma wkracza w rodzinę? Czy tematy dotyczące firmy dominują rodzinne święta? Jak zachować work-life balance w rodzinach biznesowych?

Z jednej strony rozgraniczam sprawy rodzinne od zawodowych, z drugiej staram się jak najlepiej funkcjonować w tych dwóch sferach życia. Firma jest dla mnie bardzo ważna, ale to rodzina jest najważniejsza. Bez wspaniałej rodziny, która wierzy i wspiera w biznesie, ciężko realizować poważne wyzwania, jakie sobie stawiamy, a tylko wtedy możemy odnieść sukces.

Na prywatnych spotkaniach i wyjazdach wyłączam się z myślenia o biznesowych sprawach. Prowadzenie firmy jest tylko jedną z moich pasji. Uwielbiam sport i podróże. Aktywność fizyczna i wyjazdy sprawiają mi frajdę, relaksują i zapewniają wytchnienie. Cieszę się, że bliscy podzielają moje pasje.

Dzieci przedsiębiorców mają w sobie tzw. gen przedsiębiorczości i zdecydowanie częściej zakładają swoje własne firmy. Jak wychować dzieci w duchu przedsiębiorczości?

Prowadzenie własnego biznesu to duża przyjemność, ale także duża odpowiedzialność i ciężka praca, która wymaga siły oraz wytrwałości. Zadaniem rodziców jest przedstawienie dzieciom pozytywnych i negatywnych stron założenia własnego biznesu. Najważniejsze, by młodzi ludzie mieli świadomość szans i zagrożeń. Wychowywanie dzieci w duchu przedsiębiorczości powinno przejawiać się w kształtowaniu kompetencji przedsiębiorczych od najmłodszych lat (wiedza, motywacja, determinacja, obowiązkowość etc.). Odpowiednia socjalizacja przedsiębiorcza wyposaży je w zdolność dostrzegania i realizacji szans rynkowych. Kształtowanie „żyłki przedsiębiorczej” nie może przysłonić rozwijania dziecięcych pasji i zainteresowań. Wybór kariery i zawodu powinien być świadomą decyzją każdego człowieka, który sprawi że ludzie, dzieci będą w życiu szczęśliwe i będą realizować swoje zainteresowania. Będziemy szczęśliwi, jeśli zawodowe zainteresowania naszych dzieci będą związane z naszymi firmami.

Czy temat sukcesji firmy pojawia się już u Pana na horyzoncie? Czy Colian ma szansę zostać wielopokoleniową polską firmą rodzinną, taką jak Ferrero, Mars czy Haribo?

Tak, to nasze marzenie. Z żoną uważamy, że dzieci same powinny wybrać ścieżkę kariery, a rolą rodziców jest zapewnienie im w miarę możliwości dobrego wykształcenia, które umożliwi zdobycie kwalifikacji zawodowych. Wychodząc z takiego założenia, wspieramy nasze dzieci i staramy się pomagać im w realizacji planów. Chcemy, żeby dołączyli do zespołu Colian, ale to musi być ich własna decyzja, żeby praca sprawiała im satysfakcję i była pasją, w której można się realizować, odnosić sukcesy, ale i też, by byli odpowiedzialni za prowadzony biznes.

Nasze dzieci zaczynają angażować się w funkcjonowanie firmy, młodszy syn już dołączył do naszego zespołu, będziemy im kibicować i udzielać wsparcia. Na emeryturę jeszcze za wcześnie, ale z przyjemnością oferuję pomoc we wdrażaniu, jak tylko będą gotowi, przekażę biznes. Niezależnie od decyzji dzieci ze spokojem patrzę w przyszłość. Colian tworzą wspaniali ludzie z pasją i doświadczeniem, mamy wykwalifikowaną, profesjonalną i bardzo zaangażowaną kadrę, z której jestem dumny.

Jakie plany ma Colian ma najbliższe lata?

Planujemy kontynuację strategii rozwoju, którą będziemy realizować, inwestując w sztandarowe marki firmy i je wspierając. Zamierzamy skupić się na dalszym rozwijaniu i umacnianiu wartości naszych brandów. Skoncentrujemy się na działaniach marketingowych (wprowadzeniach innowacji produktowych i licznych aktywnościach promocyjnych), a także na wdrażaniu projektów, mających zwiększyć efektywność biznesową i marżowość. Planujemy intensywnie rozszerzać działalność na rynkach zagranicznych. Będziemy bardzo aktywni w działaniach, aby konsumenci na całym świecie mogli delektować się naszymi produktami. Naszym celem jest stworzenie silnej organizacji  międzynarodowej.

 

Posłuchaj Jana Kolańskiego na żywo na Międzynarodowym Kongresie Firm Rodzinnych!

⇒Data: 19 – 20 marca 2018
⇒Miejsce: Poznań, IBB Andersia
⇒Zapisy, program i więcej:  www.kongresfirmrodzinnych.pl 

O Łukasz Tylczyński

Łukasz Tylczyński
Ekspert ds. badań i rozwoju. Współorganizator Międzynarodowego Kongresu Firm Rodzinnych, odpowiedzialny za komunikację medialną, program oraz opiekę nad prelegentami. Realizator największych polskich badań w obszarze przedsiębiorczości rodzinnej: m.in. GUESSS i FACTS. Autor licznych artykułów, raportów i publikacji w obszarze biznesu rodzinnego oraz twórca rankingów firm rodzinnych. Prelegent i moderator paneli tematycznych w obszarze family business. Realizuje projekty związane z popularyzacją przedsiębiorczości rodzinnej w Polsce i na świecie.

Zobacz również

Sukces rodziny Ritter – czekoladowy biznes od pokoleń

Znane na całym świecie czekoladki Ritter Sport wyróżniają się do dziś niepowtarzalną wysoką jakością czekolady, …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *